Sony PVM

Sony PVM in da house – retrogracz walczy o jakość obrazu

Bohater rysunkowego dowcipu Mleczki powiedział kiedyś, że w zawodzie wikinga najbardziej ceni sobie gwałcenie. Podobny stosunek mam do retrogramingu. Mianowicie lubię gwałcić dawne czasy, czyli łączyć stary sprzęt ze współczesnymi technologiami czy nawet leciwymi, ale ówcześnie prawie niestosowanymi. Czytniki kart, zapisywanie gry na zawołanie, przejściówki na optyczną myszkę USB, konwerter do podłączania DualShocka do starych komputerów, kabelki i sprzęt podbijające…

Komentarzy:7

wargames_jennifer

„Gry Wojenne”, czyli kobiety nie będące w opałach

Mając lat 30+ czy 30++ przez mózgownice przelatują kwestię wcześniej niedostrzegalne. Nie tylko chodzi o to, że z wiekiem zaczęliśmy mrużyć oczy na hasło „jak dłużej zostaniesz w pracy to czeka cię niesamowity bonus” czy popijać wódkę piwem, a następnie mieszać ją z winem i whisky (choć z tym wciąż różnie bywa). Chodzi o coś…

Komentarzy:7

Console Wars

„Console Wars” – Nintendo niczym pies chłeptający wodę z kibla

Europa, a szczególnie Polska zapisała w annałach elektronicznej rozrywki własną historię. Gdy my stukaliśmy w klawisze mikrokomputerów i lataliśmy z nośnikami magnetycznymi na giełdę (bo było tanio i elastycznie), nasi amerykańscy i japońscy rówieśnicy wciskali w obudowy swoich konsol kartridże przyniesione prosto ze sklepu (bo było szybko i wygodnie). Choć wraz z konkretnymi tytułami ścieżki…

Komentarzy:2

preschool

Gościu, skąd cię przywiało?

Nazywam się Marek Pańczyk (Pancho) i jestem dzieckiem lat 80 i 90, choć pierwsze kroki stawiałem w latach 70. Dziś, w czasach gdy nerdy i geeki rządzą światem mogę bez obawy dostania w pysk wykrzyczeć, że jestem jednym z nich. Choć teraz passe jest wspominanie, że bywało się na giełdzie w latach 80/90 ja nie mam…

Komentarzy:0